Prelekcja: James Layton (MoMA/Technicolor History Project) | Tłumaczenie gali finałowej na język angielski i PJM.
„Czarny pirat”, reż. Albert Parker, 101 min, 1926, USA
Po obejrzeniu w 1922 roku pierwszego pełnometrażowego filmu zrealizowanego w technice Technicolor, The Toll of the Sea, gwiazda kina przygodowego Douglas Fairbanks postanowił, że jego następny film będzie kolorową opowieścią o piratach: „Wszystkie filmy pirackie, jakie dotąd widziałem, rozczarowywały mnie, ponieważ były czarno-białe, podczas gdy to właśnie kolor stanowi istotę i smak piractwa… ten film bezwzględnie wymaga koloru”.
Fairbanks przez ponad dwa i pół roku współpracował z firmą Technicolor, przygotowując swój piracki projekt. W międzyczasie zrealizował jeszcze dwa inne filmy. Wraz z reżyserem Albertem Parkerem studiował XVII-wieczne malarstwo holenderskie i zdecydował się nadać filmowi jego przygaszoną, patynowaną estetykę. Dominującą gamę barwną stanowiły zielenie i brązy, akcentowane wieloma odcieniami tych kolorów. Jak podkreślał Parker, były to „zielenie we wszystkich łagodniejszych tonach” oraz brązy „od najjaśniejszego odcienia starej kości słoniowej po najgłębszy ton mahoniu”. Jedynie dwa elementy wyróżniały się intensywną barwą: zielona papuga i czerwony błysk eksplozji.
Czarny pirat łączy przygodę z humorem, romansem i napięciem, oferując wszystkie klasyczne motywy kina pirackiego: tajne podwodne przejścia prowadzące do ukrytych skarbów, pirackie sądy, pojedynki na miecze oraz słynne „chodzenie po desce”. Film stanowi idealną okazję do zaprezentowania wyjątkowej sprawności i elegancji Fairbanksa w serii efektownych scen akcji i kaskaderskich popisów.
Film był zwieńczeniem wieloletnich wysiłków i rozwoju technologii filmowej. Po raz pierwszy pełnometrażowy film całkowicie zrealizowany w kolorze wykorzystał barwę jako integralny element opowiadania, a nie jedynie atrakcyjny dodatek. Kolor został zaplanowany jako kluczowy środek wyrazu już na etapie przygotowań do produkcji.
Wcześniejsze wydania filmu na nośnikach domowych opierały się na kopiach gorszej jakości. Cyfrowa rekonstrukcja z 2023 roku, przeprowadzona przez nowojorskie Museum of Modern Art, wykorzystała oryginalne negatywy, aby po raz pierwszy od 1926 roku wiernie odtworzyć pierwotną formę i kolorystykę filmu. Efekt tej pracy okazał się prawdziwym odkryciem.
oprac. James Layton, David Pierce
Muzyka na żywo
Klawo
fot. Olga Seleznova
Gdyby chcieć jednym słowem określić, co robi szóstka trójmiejskich muzyków, to pewnie należałoby użyć słowa „jazz”, ale byłoby to bardzo nieortodoksyjne podejście do tego gatunku – charakterystyczne dla nowego pokolenia twórców, osłuchanych w bardzo szerokiej gamie nurtów i pozbawionych stylistycznych uprzedzeń. Klawo brawurowo miesza style charakterystyczne dla lat 70. (funk, soul, fusion i psychodelia) ze współczesnym jazzem, indie oraz elektroniką, nierzadko zdradzając też fascynacje instrumentalnym hip-hopem czy innymi gatunkami funkcjonującymi poza głównym nurtem. Koncertowa żywiołowość trójmiejskiego kolektywu została uchwycona na wydanym w tym roku albumie Live at Montreux. Łotrzykowska historia ukazana w filmie Czarny pirat spotka się więc z unikalnym muzycznym temperamentem, barwną lekkością i poczuciem humoru.